KLIENT: Dzień dobry, chciałam żeby ktoś mi pomógł połączyć laptopa z bezprzewodowym modemem, który od was dostałam.
JA: Nie ma żadnego problemu. Już wszystko tłumaczę…
Po otrzymaniu numeru seryjnego modemu podałem pani hasło i zacząłem opowiadać co gdzie i jak. Pani była wyjątkowo oporna, więc cała procedura dłużyła się w nieskończoność. W pewnym momencie…
KLIENT: Oh, coś tu się nagle stało i wszystko mi zgasło!!!
JA: Ale kompletnie? Nic nie ma ekranie? Żadnych światełek na laptopie, zupełnie nic?
KLIENT: No zupełnie nic!
JA: Muszę o to zapytać – czy ma Pani podłączony zasilacz do laptopa?
KLIENT: Zasilacz? Ale po co? Przecież to jest „wireless”!
[...] bo to bezprzewodowa jest (przy okazji od razu przypomniał mi się niedawny post Kaczana, o ten: http://kaczan.eu/2012/02/pelny-wireless/ ) – No dobra. Mogę drukować? – Drukuj.No i wydrukował, z tym, że na XPS Document Writer zamiast [...]